Autor: radca prawny Jarosław Bogdański – kancelaria radcy prawnego, Szczecin

Zniesławienie to jedno z tych przestępstw, które mimo pozornie prostego brzmienia przepisu, kryje w sobie wiele niuansów i budzi kontrowersje zarówno w praktyce sądowej, jak i w debacie publicznej. Przepis art. 212 Kodeksu karnego, choć od lat obecny w polskim porządku prawnym, nieustannie powraca w dyskusjach na temat wolności słowa, granic dopuszczalnej krytyki, a także roli mediów i Internetu w życiu społecznym. W dzisiejszym wpisie przybliżamy istotę przestępstwa zniesławienia, jego przedmiot ochrony oraz zmiany legislacyjne, które miały wpływ na obecny kształt regulacji.
Czym jest zniesławienie?
Zgodnie z art. 212 § 1 Kodeksu karnego, kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
W przypadku gdy czyn zostaje popełniony za pomocą środków masowego komunikowania (np. mediów, Internetu), zgodnie z § 2 tego przepisu, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Pomówienie, będące istotą zniesławienia, może przybierać różne formy – nie tylko ustne czy pisemne. W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego może być ono zrealizowane także poprzez gesty, mimikę, grafikę czy inne środki ekspresji. Kluczowe jest to, że przekaz zawiera określony zarzut, który jest możliwy do odczytania przez osoby trzecie i może negatywnie wpłynąć na postrzeganie osoby pomawianej.
Cześć zewnętrzna jako przedmiot ochrony
Wbrew częstym uproszczeniom, przepis art. 212 k.k. nie chroni ogólnie pojętej „godności człowieka” – w tym zakresie przepisy karne posługują się rozróżnieniem:
- Cześć zewnętrzna – czyli reputacja jednostki w oczach innych ludzi, wartość społeczna osoby – podlega ochronie na gruncie art. 212 k.k.
- Cześć wewnętrzna, czyli poczucie godności osobistej, stanowi przedmiot ochrony w przypadku przestępstwa zniewagi (art. 216 k.k.).
W praktyce oznacza to, że zniesławienie dotyczy przede wszystkim sytuacji, w których dochodzi do naruszenia dobrego imienia danej osoby w odbiorze społecznym – na przykład poprzez zarzut o nieetyczne lub przestępcze postępowanie, brak kompetencji czy niestosowność do pełnienia określonej funkcji.
Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 17 marca 2015 r., V KK 301/14, przedmiotem ochrony art. 212 § 1 k.k. jest cześć i godność osoby pomawianej o postępowanie lub właściwości, które są sprzeczne z prawem, zasadami etyki (w tym zawodowej), bądź dotyczą braku kompetencji zawodowych.
Kogo można zniesławić?
Wbrew potocznym wyobrażeniom, przestępstwo zniesławienia nie dotyczy wyłącznie osób fizycznych. Przedmiotem czynu mogą być również:
- grupa osób (np. rodzina, komisja dyscyplinarna, nawet osoby przypadkowo połączone – np. uczestnicy wycieczki),
- instytucje (czyli zorganizowane grupy realizujące określony cel),
- osoby prawne (np. spółki, fundacje, stowarzyszenia),
- jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej (np. niektóre wspólnoty mieszkaniowe).
W przypadku osób fizycznych ochrona przysługuje od chwili urodzenia aż do śmierci. Ciekawostką jest stanowisko Kunickiej-Michalskiej, która dopuszcza możliwość ochrony także nasciturusa, czyli dziecka poczętego, ale jeszcze nienarodzonego.
Warto podkreślić, że osoba zmarła nie może być ofiarą zniesławienia w rozumieniu art. 212. W przypadku naruszenia pamięci zmarłego przysługuje ochrona cywilnoprawna – na podstawie art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego.
Jakie zmiany wprowadziła nowelizacja z 2009 roku?
W odpowiedzi na liczne kontrowersje i wątpliwości co do proporcjonalności sankcji, w 2009 r. ustawodawca złagodził sankcje przewidziane w art. 212 k.k.:
- w § 1 usunięto karę pozbawienia wolności (pozostała jedynie grzywna i kara ograniczenia wolności),
- w § 2 obniżono górną granicę kary pozbawienia wolności z 2 lat do 1 roku.
Mimo prób całkowitego usunięcia § 2, dotyczącego zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania, propozycje te nie uzyskały akceptacji ustawodawcy. Argumentowano, że pozostawienie tej formy odpowiedzialności jest niezbędne z uwagi na społeczne niebezpieczeństwo zniesławienia w mediach czy Internecie.
Uzasadniając zmianę, wskazywano także na dane statystyczne: w 2007 r. tylko 11,1% skazanych z art. 212 § 1 otrzymało karę pozbawienia wolności, a jedynie w czterech przypadkach była to kara bezwzględna. Większość (78,8%) sprawców ukarano grzywną.
Zniesławienie a wolność słowa
Nie sposób rozważać art. 212 k.k. w oderwaniu od zagadnień konstytucyjnych. W wyroku z 30 października 2006 r. (sygn. P 10/06), Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy art. 212 § 1 i 2 są zgodne z Konstytucją RP, w tym z art. 14 i 54 ust. 1 dotyczącymi wolności prasy i wolności wypowiedzi.
Podkreślono jednak konieczność ważenia wartości – cześć człowieka nie może być naruszana pod pozorem swobody wypowiedzi, ale z drugiej strony nie każda krytyczna opinia powinna skutkować odpowiedzialnością karną. Sąd Najwyższy wskazał, że przy ocenie czynu należy uwzględniać także prawo do krytyki oraz działalność organów, których zadaniem jest np. weryfikacja kompetencji zawodowych.
Podsumowanie
Zniesławienie to poważne przestępstwo, które może dotyczyć każdego – osoby fizycznej, firmy, grupy zawodowej czy instytucji. Choć granice dopuszczalnej krytyki bywają nieostre, warto pamiętać, że wolność słowa nie oznacza dowolności w formułowaniu zarzutów. Zniesławienie narusza bowiem społeczną wartość człowieka – jego dobrą opinię i zaufanie społeczne.
W razie wątpliwości, czy dana wypowiedź przekracza te granice, warto skonsultować się z radcą prawnym czy też adwokatem – zarówno w przypadku bycia ofiarą, jak i potencjalnego sprawcy.
Zainteresował Cię temat zniesławienia?
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o pokrewnych zagadnieniach prawnych, zachęcam do zapoznania się z artykułem na blogu kancelarii dotyczącymi zniewagi – przestępstwa uregulowanego w art. 216 Kodeksu karnego, które chroni godność osobistą człowieka, a także z artykułem poświęconym naruszeniu dóbr osobistych w świetle art. 24 Kodeksu cywilnego. Oba te tematy, podobnie jak zniesławienie, dotykają niezwykle istotnej sfery – ochrony czci, dobrego imienia i godności jednostki. Znajomość różnic między tymi regulacjami pozwoli lepiej zrozumieć, jakie kroki prawne można podjąć w przypadku naruszenia dobrego imienia, zarówno na drodze karnej, jak i cywilnej. Zapraszam do lektury!
Potrzebujesz pomocy w sprawie o zniesławienie? Skontaktuj się ze mną – oferuję kompleksowe wsparcie w sprawach karnych i cywilnych związanych z naruszeniem dóbr osobistych (art. 24 kodeksu cywilnego), zniesławienia (art. 212 kodeksu karnego) oraz zniewagi (art. 216 kodeksu karnego).
Jarosław Bogdański
radca prawny







